Miała być z fbla notka ale nie jest bo Bóg (który nie istnieje) poskąpił mi rozumu i ją usunęłam. i piszę oczywiście ja -.- tzn. Mary pisze, bo Muriel zapomniała o istnieniu tego bloga. I nie chce się pochwalić swoim Jaredem. Tak, skrzywdziła szczura nazywając go Jared.
krótko i na temat -
CIESZĘ SIĘ ŻE DZIEWCZYNY, I TO AKURAT POLKI, POWIEDZIAŁY BRACIOM LETO CAŁĄ PRAWDĘ O NICH. JESTEM DUMNA Z NICH ŻE DOPROWADZIŁY ICH DO TAKIEGO STANU ŻE POKAZALI SWOJĄ PRAWDZIWĄ TWARZ. UWAŻAM TEŻ ŻE CHŁOPAKI NIE POWINNI SIĘ TAK ZACHOWAĆ GDYŻ DZIEWCZYNY BYŁY GRZECZNE W STOSUNKU DO NICH A CI EWIDENTNIE NIE CHCIELI USŁYSZEĆ PRAWDY, ALE TEŻ NIE POWINNI SIĘ TAK ZACHOWAĆ SKORO BEZ NAS (CZYT. FANÓW) ZESPÓŁ NIE ODNIÓSŁ BY NIC.
di ęd. I mam do was prośbę - jeżeli KOMUKOLWIEK weźmie się na komentowanie tej notki, to nie omawiajcie tego co teraz napisałam o Ham i Mannheim, bo szkoda już NASZYCH nerwów na to, nieprawdaż? :)
Coraz częściej, ostatnio codziennie tak właściwie, gadam z Leną na czacie na facebook'u. Nie zadowala mnie to oczywiście gdyż fejs SSIE RÓWNO i ucina mi rozmowy, ale to jedyna opcja żeby zamienić z Leną parę zdań i nie płacić za to, oraz doszkolić się przy tym gdyż Lena jest Niemką i rozmawiamy po angielsku (w tym momencie Pani K. która uczy mnie angielskiego i dała mi dopuszczający na koniec puchnie z dumy (weźmy pod uwagę że przez całe swoje życie miałam piątki z ang.))
Cóż by tu jeszcze mądrego napisać... (mądrego tu nigdy nic nie będzie) o, jest 20:20. i w poniedziałek moje urodziny więc nie zapomnijcie mi złożyć życzeń, ok?
Znalazłam zdjęcia z listopada, z Londynu. Oczywiście ich tu nie opublikuję bo jeszcze nie zwariowałam. jedno dodałam na photobloga -
www.photoblog.pl/enjoycocaine
Igor wyjechał do Hiszpanii i zostawił mnie samą na dwa tygodnie :( Wyobrażacie sobie!? Zostawił mnie kompletnie samą w tym domu wariatów na dwa tygodnie. Nie wybaczę mu tego! Jedyna normalna osoba w tym mieście mnie zostawiła (muszę mu trochę posłodzić) co oczywiście ŹLE, CHOLERNIE ŹLE, odbija się na mnie. Ludziom powraca miłość i instynkt macierzyński, i okazuje się że mam cztery lata.
Muriel odkryła że BP jest bi, więc teraz stara się ją poderwać. Oczywiście wszyscy życzymy jej powodzenia co nie!? (yhy...)
Miałam "remont" w pokoju i wygląda zajebiście, nie powiem, nie powiem.Trochę słodko-grajkowo ale niech będzie.
Obejrzałam 'Salę samobójców' i dupy mi nie urwało. Film to dla mnie nic nowego. Wszystkie z sceny z mojego życia wzięte. Także hej... Jednakże jest na wysokim poziomie jeżeli chodzi o OSTATNIE polskie produkcje (bo generalnie to ja lubię polskie filmy)
Jak jeszcze raz zobaczę zadurzoną w Jarku Lato (GEJU!) fg która go będzie bronić przed nazywaniem go GEJEM to urwę łeb. Przez fejsbuka najlepiej! (dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych)
Muriel ma fazę na paramore i jest parakurwą.
A DZISIAJ HAPPY BDAY DLA MARSOWEGO S/T!
AHA! "najważniejsze!" czyli gwóźdź programu! - ZNOWU JESTEM RUDA!
odghdfosghogkrefjgfdshfgwejhgrtjehwrgwjehrgewjhgrjhewgrjewhfgrjwefrjewfr
I FOTY!
(kolejny gwóźdź programu)
PIĘKNA! muriel. (CZYŻ ONA NIE JEST PIĘKNA!?)
Ja/Mary.
ja na osadzie jako turysta tap madl.
POD TYM ZDJĘCIEM PISZECIE ŻE JEST NIE FAJNE I TO WINA FOTOGRAFA!
i duet który dzieci lubią najbardziej - Ja i Julka. czyli Julki dwie.
(wyglądam tu jak hipopotam ale nvm, WINA ZA DUŻEGO SWETRA)
MOJE DZIECI. SKY WAY I EPIPHONE.
WIEM, SĄ ZAJEBISTE <3
moje frankowe oczy, kiedy jeszcze byłam frankiem.
oraz zdjęcie chyba z... marca?
julkowe oczy.
pożegnajcie się bo ta Julia już nie żyje
(Julia? FUJ!)
(zdjęcie skradzione z fbl karli)
to tyle.
take care,
enjoy your stay and please stay out of room 6277,
provehito in altum
i co tam jeszcze chcecie.
MARY KTÓRA JEST NOŁ LAJFEM, PSEŁDO ESZELONEM I NIKT JEJ NIE LOFCIA.