jest środa, chociaż wczoraj mi się wydawało że też jest środa.
dzisiaj jest dobry dzień, ostatni dzień wakacji, idę dzisiaj kupić glance, i mam na najbliższe dwa dni internet za free w telefonie. szkoda tylko że nie umiem sie zalogować na nim na tumblra ale nvm.
skoro przy tumblr jestem, to pora na REKLAMĘ!
założyłam wczoraj NJU TAMBLR'a na którym będę dodawać bez sensowne zdjęcia z głupimi opisami pod nimi, z kolei TU będą tylko opisy, a na photoblogu tylko zdjęcia :P fejsbuk nie wchodzi w gre, bo nienawidzę fejsbuka.
A WIĘC!
REKLAMA!
tylko moja bo nie wiem czy Mur chce reklamy...
Nowy TUMBLR ze spamem, bezsensownymi zdjęciami i opisami po ingliszu! - http://dirty-white-girl.tumblr.com/
STARY tumblr z marsowym spamem bez głupich opisów (tego nie lubimy) - http://mars-dookie.tumblr.com
photoblożek - http://www.photoblog.pl/enjoycocaine
chcę jeszcze dodać iż gdyż przyjaźń nie istnieje i kiedy myślałam że mam wsparcie u ludzi których ZA BARDZO nie znam to chyba miałam jakiś przygas mózgu albo zakurzyły mi się myśli więc JESTEM GŁUPIA, BO SIĘ DAŁAM NABRAĆ ŻE PRZYJAŹŃ ISTNIEJE, ALE NIE GŁUPSZA NIŻ WY, i nawet jak sobie prowadzicie jakieś konwersacje co wieczór i wydajecie się być best friends foreva eva to GÓWNO z tego wyjdzie i ja wam to mówię już teraz.
I choćbyśmy się nie wiadomo jak rozumiały to i tak nie zczaisz moich notek na fblu, nawet jak napiszesz w KOMCIACH "rozumiem cię kochanie" TO NIC TO DO ŻYCIA NIE WNOSI, chyba że wy to jakaś emoszjonal grup, która jest samotna bo w REALU każdy nazywa cię dziwadłem o czym napierdalasz w klawiaturę na photoblożku bo myślisz że tam masz TRU BEST FRENDS FOREVA, i dyskryminujecie mnie, nie dopuszczacie do siebie tylko dlatego że kiedy wy wmawiałyście sobie że jesteście najbardziej pro elo na dzielni (photoblogu, fejsie, tłiterze) to HEJ! sorry, ale ja byłam z przyjaciółmi którzy nawet gdyby nie byli moimi przyjaciółmi, to to był REAL LIFE.
zachowuje się jak nołlajf i równie dobrze mogłabym was z dyskryminować bo tak ale napisałam to COŚ bez użycia mózgu, przecinków i kropek. przez chwile dałyście mi wiarę że serio sie możemy rozumieć, ale NIE!
THIS IS WHY INTERNET TO ZŁO TEGO ŚWIATA.
WOLĘ REAL! (i nieważne że brzmi to jak "nie biegam")
A TO CO NAPISAŁAM TERAZ TO TAKI ODMÓŻDŻACZ JAKI MIAŁ BYĆ. powinnyście zrozumieć bo to w waszym języku.
take care,
provehito in altum,
enjoy your stay and please stay out of room 6277
co tam jeszcze chcecie.
MARY.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz